U mnie miłość do siatkówki zaczeła sie hmmm... chyba od urodzenia MOja mama grała w siatkówke a ja zawsze kibicowałam naszym siatkarzom. Sama grałam od 4 klasy podstawówki, a od 6 klasy zaczełam trenowac w naszym miejskim klubie. Grałam przez 4 lata, do skonczenia gimnazjum. W szkole średniej gram tyle o ile. W reprezentacji szkoły,a ale to juz nie jest tak jak kiedys. Od małego ogladam mecze, w 1997 roku Polska zaczeła grać w Lidze Światowej, nawet to pamiętam. Siatkowke kocham bo jest najbardziej ciekawym i widowiskowym sportem. Przyłączyłam sie do tego blogu bo tu rozmawia sie o grze i to jest najważniejsze. Pozdrowienia dla wszystkich |